Nowakowie z poddasza

z Grodu Kraka

22 Wrzesień
0Comments

Wakacje 2012

Jakaś cisza zapadła. Niemoc twórcza. Ale wakacje w kalendarzu tak czy owak są. Co prawda dopiero zmuszony telefonami żony wziąłem aparat do ręki (który notabene zepsuł się i teraz tkwi w serwisie w Wawie) ale kilka fotek strzeliłem. Żałuję, że nie robiłem wcześniej … ale taka widać wola niebios. W tym roku za poruczeniem Czuszków, wybraliśmy się … no własnie, nie do Piasków a do Bobolina k/Dąbek. Duże pole namiotowe przy Urzędzie Morskim, bardzo blisko morza, a co najważniejsze dla Szymka, kupa dzieciarni chętna do zabawy. No i nasz mały (no może przesadziłem) namiocik. 11 dni laby i łażenia na plażę, zwiedzania pobliskiego Darłowa, wycieczki plażą do Darłówka – 7 km w jedną stronę plażą !!! (Szymek szacun), wycieczka do Gdańska z rejsem do Westerplatte i małym wypadzikiem na Amber Arenę (Amber Gold też widzieliśmy). Do tego kluczowego było dobre towarzystwo, które niestety wykruszało się powoli. Mieliśmy więc 3 etapy: z Czuszkami, ze Szwagrem i Michasiem … i z moim Szefem 🙂 No nie ma to jak wymarzony urlop (żarcik). Na końcu był park linowy i skakanie przez wielkie fale. Działo się i warto to powtórzyć większą grupą. A co udało się mimo niechęci focenia uchwycić, to zobaczcie sami – TUTAJ

 
No comments

Place your comment

Please fill your data and comment below.
Name
Email
Website
Your comment