Nowakowie z poddasza

z Grodu Kraka

27 Marzec
0Comments

Sen Kasandry (Cassandra's Dream)

Z perspektywy mojego poddasza arcydziełem ten film nie jest. Wydawało się, po ostatnich dwóch filmach Woody’ego, że wyjazd z Nowego Jorku wyszedł mu na dobre i powraca do świetnej formy. Ale ten film rozczarowuje. Rozczarowuje nie dlatego, że jest kiepski ale dlatego, że nie utrzymał trendu wzrostu po Match Point i Scoop. Są świetni aktorzy, jest szybka fabuła, nie głupi scenariusz, mamy i ciekawą puentę. Ale zabrakło jakiejś werwy intelektualnej, czegoś na kształt „Seks Nocy Letniej” lub choćby dobrej komedii jak w Klątwie Skorpiona. Akcja toczy się strasznie płytko i gibko, tak jakby reżyser chciał koniecznie pokazać nam jak najszybciej swój pomysł na zakończenie i powiedzieć: No to co Wy na to. No i niewiele można powiedzieć, bo przesłanie jest poważne a tymczasem nie było żadnej zabawy z widzem, żadnej próby żonglerki konwencjami i wciągnięcia w wir zdarzeń. Read more…

17 Sierpień
0Comments

Wszystko gra (AKA Match Point) (2005) – Woody Allen

match_pointZ perspektywy mojego poddasza to wreszcie coś nowego u Allena, zrobionego ze smakiem i pomysłem. Wykorzystał najlepsze swoje cechy a jednocześnie zrobił dzieło zupełnie nie w jego stylu. Tylko wielcy reżyserzy tak potrafią. Do tej pory wszyscy po kilku minutach filmu, nawet z zawiązanymi oczami wiedzieli, że oglądają film WA. Oglądając „Match Point” jeżeli nie wpatrzymy się w film nie znajdziemy go (no i co najważniejsze uwolnił nas od swego wizerunku w filmie). Chylę czoła.
Jest świetna obsada aktorska (choć główny bohater nie przypadł mi do gustu), jest świetna muzyka (wcale nie z lat 30-tych), no i przede wszystkim wizytówka Allena – doskonałe dialogii. Czemu inni reżyserzy uważają, że filmy muszą nas epatować wyłącznie warstwą wizualną ? Co prawda filmy WA są kameralne i ciasne w plenerach ale jakże dopracowane również wizualnie. Dbałość o szczegóły w każdym calu. Read more…